Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Zgadzam się Więcej informacji

Dokumenty

Dom letniskowy
Drejer, Doktorowicz


uzupełnij jewishbialystok@gmail.com

English version

Dom Letniskowy

Ostatni dom letniskowy  na dawnej białostockiej Słobodzie (Nowe Miasto) został rozebrany w 2005 roku. Zbudowano go pod koniec lat dwudziestych przy ul. Horodniańskiej 4. Na parterze były cztery mieszkania, każde z werandą, a na poddaszu - dwa z  balkonami. Jego właściciel Aleksander Zalewski postawił go z myślą o letnikach wyznania mojżeszowego.  Wokół było dużo drzew, najwięcej rosło sosen.Żydzi zjeżdżali się całymi rodzinami, niektórzy ze nawet ze swoimi  służącymi, przeważnie    były to młode   kobiety  wyznania rzymskokatolickiego lub prawosławnego.   Niekiedy w niedzielę do nich  przychodzili w zaloty ułani z pobliskiego 10 pułku ułanów.  Podobno na ten czas z Białegostoku do Zwierzyńca kursowały autobusy. Sezon zaczynał się  w pierwszych dniach  sierpnia, a kończył się we wrześniu,ostatniego dnia lata. Urlopowicze przeważnie całe dnie spędzali w hamakach  z grubego płótna, pan Aleksander trochę krzywo na to patrzył, uważał, że niszczą się drzewa. 

Zdarzało się, że  miejscowi chłopcy po cichu podchodzili pod hamak i szybko odcinali mocujące je linki do drzewa, a sami uciekali.  Jadwiga Sosnowska, jako córka właściciela domu  mogła obserwować odbywający się  ślub, pamięta, że młodzi stali pod baldachimem.  Dzięki zachowanej książki meldunkowej domu przy ul. Horodniańskiej 4 możemy odczytać niektóre nazwiska odpoczywających tam rodzin żydowskich:

Doktorowicz Berta, Lejb i Rysia

Drejer Masza, Gitla i Izak zesłużącą Wróbel Felicją

Ojcha Krejna, Chaim, Izyfraze służącą Dorożką Anną

Atłasowicz Mojżesz,Izyfra  ze służącą Sołowionowicz Anną

Korczewska Sara, Fryda iJochwed

Flikier Rywka, Hirsz, Fiszeli Kejla

Kleinman Rozalja,

Rotenberg Mojżesz i Sonia

Grochowska Zofja, Gitel,Ewi  ze służącą Staronowicz Klementyną

Przez kilka lat przyjeżdżalitu żydowscy letnicy, potem już zamieszkiwali stali lokatorzy m.in. JędryczakLucyna -  pielęgniarka, Jędryczak Feliks- urzędnik ubezpieczeniowy, Bućko Stanisław – stolarz, Niewiński Edmund –monter telefoniczny, Zalewski Wincenty – palacz cegielniany. W książcemeldunkowej są też  dwa wpisy w językurosyjskim – z 1939 r. 

Marek Jankowski

2017-05-21 20:02:03