Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Zgadzam się Więcej informacji

Miejsca

Theatre Palace
1912-1939


uzupełnij jewishbialystok@gmail.com compare_arrows switch to english version
Teatr „PALACE” był niezwykle ważnym punktem na mapie kulturalnej niegdysiejszego Białegostoku. Nie był to atoli teatr w współczesnym znaczeniu tego słowa, a raczej sala  widowiskowa na 900 miejsc, którą „odnajmuje się – jak głosił plakat reklamowy – na przedstawienia, koncerty, odczyty, bale, maskarady itp.”  Mury teatru „Palace”, w latach 1912-1939, gościły setki znanych i mniej znanych aktorów, trupy teatralno-artystyczne, orkiestry, śpiewaków, kabareciarzy, literatów, ale również znamienitych osób ze świata kultury i polityki. Odbywały się tu projekcie filmowe, wiece polityczne, jubileusze, a nawet walki bokserskie. „Palace-Teatr” do czasu zbudowana Domu Ludowego, określany był mianem „Teatru Polskiego”. W istocie jednak był to teatr żydowski.
Jego gmach zlokalizowany był przy ulicy Kilińskiego (dawna Niemiecka),  w podwórzu za pałacykiem gościnnym Branickich. Była to przebudowana tkalnia braci Litterer, którą w roku 1910 strawił gwałtowny pożar. Wypalony, podłużny budynek fabryczny wydzierżawili doświadczeni białostoccy pionierzy tzw. kino-elektro-teatrów: Chaim Hurwicz i Josel Herman – właściciele iluzjonów „Modern” oraz „Wies Mir”. Obniżyli i przykryli dachem dawną halę produkcyjną, przekształcając ją tym samym w ogromną salę widowiskową. Już w styczniu 1912 roku można było tam zobaczyć pierwsze imprezy i występy.


Wkrótce w nowo otwartym teatrze Dawid Nachuma Cemach zorganizował hebrajsko-języczną trupę teatralną  pod nazwą Habima (z hebr. – „scena”), która dała później początek Żydowskiemu Teatrowi Narodowemu w Tel Awiwie. Kres działalności Habimy w Białymstoku położyła I wojna światowa; po zakończeniu działań wojennych Cemach  reaktywował teatr w Moskwie. W kwietniu 1926 roku Habima (jako Moskiewski Teatr Habima) odwiedziła Białystok – wystawiając w „Palace-Teatrze” trzy sztuki: Dybuka, Sen Jakuba i Potop.
Wróćmy jeszcze na chwilę do okresu carskiego (sprzed sierpnia 1915 roku). Warto odnotować, że na początku 1913 roku odbył się w teatrze uroczysty koncert,  przedstawienie i bal na korzyść miejscowego oddziału Czerwonego Krzyża. Z kolei w kwietniu tego samego roku odbył się tu pierwszy w Białymstoku seans filmowy, w trakcie którego wyświetlono włoską ekranizację „Quo Vadis”. Wybuchł jednakże mały skandal, albowiem z oryginału usunięto polskie napisy i scenę spotkania Chrystusa ze św. Piotrem. Wśród innych rozrywek serwowanych w tym czasie w „Palce-Teatrze” były koncerty, spektakle teatralne, występy okultystyczne, odczyty, filmowe dzienniki Pathé. Białostocczanie mieli okazję zobaczyć m.in. występy amatorskiej trupy „Muzy”, wysłuchać Wileńskiej Orkiestry Symfonicznej, a także Włościańskiej Orkiestry Namysłowskiego. Nie ladą gratką musiał też być odczyt wybitnego językoznawcy i propagatora esperanto –  Jana Niecisława Ignacego Baudouina de Courtenay’a. 
Teatr „Palace” działał nieprzerwanie w okresie I wojny światowej. Na przekór okropieństwom wojny Towarzystwo Dramatyczne „Pochodnia” (później Polski Teatr Ludowy przy „Pochodni”) wystawiało tu amatorskie przedstawienia.  Należy też wspomnieć, że w tym czasie w „Palace” swój epizod miał znany kompozytor, pedagog, dyrygent chórów – Jakub Berman, który wynajmował się ze swym synagogalnym chórem i ilustrował muzycznym podkładem nieme filmy wyświetlane w teatrze.  Z okazji 40-lecia pracy artystycznej Bermana, 10 marca 1929 roku, Koło Literatów i Dziennikarzy Żydowskich w Białymstoku zorganizowało w „Palace-Teatrze” benefis artysty. Laudację o jubilacie wygłosił inż. Michał Zabłudowski. Po Zabłudowskim przemawiał Pejsach Kapłan, który przedstawił zebranym życiorys zacnego jubilata. Następnie odbył się koncert Bermana.
Odzyskanie niepodległości przez Polskę przyniosło jeszcze większe ożywienie życia kulturalnego w teatrze, co uwidoczniło się we wzroście występujących tu polskich i żydowskich trup teatralnych z Wilna, Warszawy, Łodzi, Grodna czy rodzimego Białegostoku. Wiadomo, że w sezonie zimowym 1919 roku w „Palace” regularnie występowały dwa miejscowe zespoły, które grały w języku jidysz – jeden pod dyrekcją L. Sniegza ( znaleźli się tu następujący artyści: Sonja Elmit, Lejzer Żelaza, Leja Nojmi, Orzewska i inni), drugi – S. Kustina (Ryta Grej, Dzafe, Manja Szejn, Regina Bojman, M. Szwarc i Pejsah Bursztejn).
W dalszym w teatrze ciągu organizowano seanse filmowe, np. w 1921 roku odbyły się pokazy dwóch filmów nakręconych przez legendarną wytwórnię filmową „Sfinks” na zamówienie redakcji „Dziennika Białostockiego” – „Obchody ku czci ofiar mordu bolszewickiego” oraz „Z życia białostockiego”. Z kolei w październiku 1922 roku w teatrze odbyła się uroczysta inauguracja działalności Szkoły Muzycznej im. Aleksandra Michałowskiego, którą uświetnił występ samego profesora Małachowskiego.  W związku ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi, w 1922 roku w gmachu teatru odbyło się wiele odczytów, dyskusji i wieców politycznych. Z kolei po wyborach swoje spotkania odbywali tam posłowie. Bez wątpienia ważną datą w historii obiektu był 13 września 1924 r., kiedy to miało miejsce uroczyste otwarcie Teatru Miejskiego z siedzibą w „Palace”. Nadmieńmy też, że 30 grudnia 1925 r. w teatrze „Palace” odbyła się uroczysta akademia żałobna poświęcona wybitnej aktorce teatralnej, założycielce Teatru Żydowskiego w Warszawie –  Esterze-Rochli Kamińskiej (zm. 27.12.1925 r.)
Wśród licznych trup teatralnych, zespołów operetkowych, kabaretów jakie przewinęły się przez gmach „Palace” warto wspomnieć kilka z nich: Zespół Żydowskiej Operetki pod kierownictwem S. Herszkowicza, warszawskie kabarety QUI PRO QUO i PERSKIE OKO, białostocki Zespół Zjednoczonych Artystów Żydowskich pod kierownictwem i reżyserią Jehudy Grynhauza (Grynhojza), warszawski Teatr AZAZEL, Warszawska Operetka NOWOŚCI, Wileński Zespół REDUTY, Warszawski Teatr SAMBATION, Warszewer Jidiszer (Idyszer) Kunst-Teater (WIKT), Żydowskie Koło Akademickie w Białymstoku, Rosyjski Teatr Artystyczny i inne. Z pośród plejady gwiazd estrady, które wystąpiły w „Palace-Teatrze” wymieńmy: Rudolfa Zasławskiego, Bertę Zasławską, Reginę Cukier, L. Jakubowicza, S. Herszkowicza, Wejnholda, Lucynę Messal, Karola Adwentowicza, Sz. Kunerta, Marka Windheima, Julusza Adlera, Reginę Bauman, Z. Kaca, S. Szlosberga, S. Besmana, M. Tryllinga, Malwinę Joles, Annę Zabojkine, Annę Grosberg, Dawida Ledermana, Izaka Nożyka, Hermana Fenigsztejna, Zygmunta Turkowa, Idę Kamińską, L. Rabinowicza, Chanę Lerner,  Jonasa Turkowa, Dianę Blumenfeld, Frydę Laks, Stefana Jaracza, Dinę Halpern, Abrahama Wolfsztata, Lidię Potocką, Ajzyka Samberga,  Wierę Kaniewską, Karla Cymbalist, Chaima Lewina i wiele, wiele innych. W „Palace” gościły też sławy pióra m.in.: Stanisław Przybyszewski, Julian Tuwim, Tadeusz Boy-Żeleński, Juliusz Kaden-Bandrowski, Joel Mastbaum  czy Aleksander Wertyński.Swoje odczyty miał tu Ze’ew (Władmimir) Żabotyński, znany polityk żydowski i działacz syjonistyczny.
Budynek teatru, mocno eksploatowany, nie zapewniał należytego komfortu. W związku z tym w 1927 r. niszczejący gmach starannie wyremontowano, powierzając prace dekoracyjne znanemu białostockiemu malarzowi i grafikowi Oskarowi Rozaneckiemu. Po gruntownym odrestaurowaniu sala teatru „Palace” stała się najpopularniejszym w Białystoku miejscem spektakli i recitali. Dopiero po otwarciu w 1938 r. nowego budynku Teatru Miejskiego, „Palace” przestało przyciągać zarazem gwiazdy jak i szerszą publiczność. 
Na początku lat 30-tych, Jehuda Grynhauz, Hersz Flojm i  Szeftel Zak (trzy wiodące postacie żydowskiego ruchu teatralnego w Białymstoku) zorganizowali w „Palace-Teatrze” stały zespół teatralny. Przy okazji należy podkreślić, że na deskach teatru „Palace” w latach 30-tych występował białostocczanin Izrael Beker – późniejszy aktor i reżyser w Izraelskim Teatrze Narodowym Habima.  Dodajmy też, że Beker w 1947 r.  wyreżyserował film „Lang ist der Weg”, w którym zagrał główną rolę. Był to pierwszy film pełnometrażowy przedstawiający Holocaust z żydowskiej perspektywy i jedyny film wyprodukowany w Niemczech w języku jidysz.
W gmachu teatru  swoje występy miała też słynna orkiestra Izaaka Szkolnikowa, złożona z najlepszych białostockich muzyków. Jej koncerty były zamawiane przez sekcję kulturalno-oświatową białostockiego magistratu. Orkiestra występowała w każdą niedzielę na porankach muzycznych. Począwszy od 25 marca 1928 r. swoje co tygodniowe występy miała tu także orkiestra 42. Pułku Piechoty, występująca pod batutą porucznika Gryniewicza.
Teatr był także areną wydarzeń sportowych w latach 30. organizowano tu mecze bokserskie. Po raz pierwszy w Białymstoku bokserzy skrzyżowali rękawice 15 listopada 1931 roku. Organizatorem wydarzenia był Okręgowy Ośrodek Wychowania Fizycznego, który w „Palace” wybudował ring.  Wystartowało w nim „9 par zawodników polskich i żydowskich”. 7 lutego 1932 r. zorganizowano tu mistrzostwa okręgowe z udziałem zawodników Jagiellonii, Żydowskiego Klubu Sportowego i Makabi. 
Na początku września 1939 r. urządzono tu Dom Żołnierza Polskiego, prowadzony przez Polski Biały Krzyż. Dwa lata później Niemcy w opuszczonym obiekcie zorganizowali magazyn skonfiskowanych książek (m.in. trafiły tu zbiory Miejskiej Biblioteki Publicznej, bibliotek szkolnych czy żydowskiej Biblioteki im. Szolem Alejchema). Skonfiskowane zbiory umieszczono w głównej sali teatru, z której usunięto krzesła. Gigantyczny księgozbiór niszczał jednak w zawilgoconych pomieszczeniach. Białostocczanie zorganizowali konspiracyjną akcję ratowania książek. Rozdawano je m.in. nauczycielom, którzy prowadzili tajne komplety. Pozostałości księgozbioru spłonęły wraz z gmachem teatru w 1944 r. 
W zrujnowanym budynku „Palace” otwarto później prowizoryczne kino Hel, które działało do 1949 r, po czym budynek został rozebrany.  „Teatr był zniszczony podczas wojny, ale zachowała się jeszcze poczekalnia, odremontowano ją, i tam było kino – wspominał pan Cz. W. –  Stały tam jeszcze duże słupy betonowe, na których wcześniej była zawieszona brama.”

Tekst: GŁĘBOCKI KAROL


2018-09-08 08:58:22