Strona wykorzystuje COOKIES w celach statystycznych, bezpieczeństwa oraz prawidłowego działania serwisu.
Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Zgadzam się Więcej informacji

Ludzie

Rosa Raisa
ur. 23.05.1893 w Białymstoku, zm. 28.09.1963 r. w Los Angeles


uzupełnij jewishbialystok@gmail.com

Rosa Raisa, a właściwie Roza Bursztejn (Burcstein), przyszła na świat 23 maja 1893 r. w ubogiej żydowskiej rodzinie w Białymstoku. Jej ojcem był Herschel Burcstein. Była półsierotą oddaną przez ojca kuzynom na wychowanie. Wcześnie odkryła w sobie talent muzyczny – będąc kilkuletnim dzieckiem, jeszcze nie znając nut, bezbłędnie powtarzała podane melodie. Odśpiewywała ze słuchu zasłyszane gdzieś piosenki, a nawet powtarzała dźwięki katarynki, które słyszała na Rynku. Mała Roza miała niezwykle silny, dźwięczny jak na małe dziecko głos.
W czerwcu 1906 r. miał miejsce w carskim Białymstoku pogrom żydowski. Kuzyni Rozy, obawiając się o przyszłość, wyemigrowali wraz z czternastoletnią Rozą do Włoch. Tu zaczęła się wielka kariera śpiewaczki Rosy Raisy, która pierwsze pieśni śpiewała w chórze szkolnym Jakuba Bermana na ul.Mikołajewskiej w Białymstoku.

We Włoszech Rosa uczyła się śpiewu u Ewy Tetrazzin i(siostry sławnej śpiewaczki Luizy Tetrazzini), a później u Barbary Marchisio.

Debiutowała w 1912 r. w Neapolu, a w 1913 r. jako Leonora w operze Oberto Giuseppe Verdiego w Parmie, w ramach100-lecia urodzin Verdiego. Od 1913 r. zaczęła występować również w mediolańskiej La Scali, gdzie była pierwszą odtwórczynią tytułowej roli w Turandot Giacomo Pucciniego (1926), a którą dyrygował Arturo Toscanini. W 1916 roku wystąpiła po raz pierwszy w Chicago, gdzie swoim "lirycznym sopranem" zachwyciła krytyków. Z czasem jej sława stała się tak wielka, że mogła sobie pozwolić na tego rodzaju kaprysy, jak odmówienie występu w La Rondine, choć o śpiew prosił ją sam Giacomo Puccini.

Występowała także w Filadelfii, Chicago,londyńskiej Covent Garden Była odtwórczynią ról w takich operach jak: Tosca, Aida, Norma i Don Giovanni. W repertuarze miała ponad 30partii operowych. W samym Chicago wystąpiła 275 razy, w tournée udawała się 235 razy.

Jej mężem był barytonista Giacomo Rimini (1887-1952), z którym otworzyła szkołę wokalistyki w Chicago w 1937.

Karierę śpiewaczą zakończyła w latach 40. XX w. 

Zmarła 28 września 1963 r. w Los Angeles.

W Polsce była prawie nie znana.

"Nic lepiej nie ilustruje kluczowej roli, jaką w kulturze filantropijnej białostockich emigrantów odgrywały publiczne  wystąpienia muzyczne, niż koncerty dobroczynne śpiewaczki operowej Rosy Raisy. Według "Bialystoker Stimme" żadna kobieta nie uczyniła tyle dla Białegostoku co Raisa, która "okazywała swej dawnej ojczyźnie i rodakom niewyczerpane poświęcenie i lojalność". Urodzona i wychowana w Białymstoku, wykształcona we Włoszech, Raisa wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych krótko przed I wojną światową. Choć osiadła w Chicago, większość czasu spędzała koncertując w Stanach Zjednoczonych i Europie. W 1919 roku, usłyszawszy o zniszczeniu rodzinnego miasta w trakcie działań wojennych, Raisa odwołała wszystkie swoje zobowiązania, aby dać duży koncert dobroczynny w Nowym Jorku, a pieniądze z niego przeznaczyła na pomoc dl Białegostoku. Według "Bialystoker Stimme" z 1926 roku czyn ten zyskał jej reputację "ukochanej córki Białegostoku".
Koncert Raisy dla Biełegostoku, który odbył się 20 maja 1920 roku w słynnym nowojorskim Hippodrome Theatre, był pierwszym dużym wydarzeniem zorganizowanym przez Ośrodek Białostocki, inicjował on tez akcję zbiórki pieniędzy. Na koncert przyszło aż cztery tysiące ludzi, którzy byli świadkami pokazu wszechstronności Rasiy jako śpiewaczki operowej, a także jej niesłabnącego oddania dla wschodnioeuropejskich korzeni. Starannie ułożony program obejmował wybór arii z różnych oper, takich jak Tosca, i tradycyjne piosenki hebrajskie i jidyszz, takie jak "Eli, Eli".
Raisa spełniła pokładane w niej oczekiwania: jak donosił komunikat prasowy Ośrodka Białostockiego, dzięki jej wsparciu koncertowi udało się zebrać 10 tysięcy dolarów. Co ważniejsze zaś - jak zauważyli dziennikarze "Bialystoker Stimme" i "Forwerts" - Raisa przyciągnęła znakomita publiczność, wśród której była córka prezydenta Wilsona, jej obeność nie tylko potwierdziła zasadność białostockiej sprawy, ale też pokazała, że wydarzenia dobroczynne Ośrodka Białostockiego są wielkimi wydarzeniami towarzyskimi, w których należy uczestniczyć osobiście. (...)
Raisa nie była tylko krajanką z Białegostoku, ale też odnoszącą sukcesy artystką i zamożną kobietą, która miała wszelkie cechy przedstawicieli klasy wyższej. Artykułom o niej i ogłoszeniom o koncertach towarzyszyły portrety eksponujące jej nagie ramiona i biżuterię, ta nieskromna amerykańska garderoba dowodziła jednak sukcesu materialnego. "Bialystoker Stimme" był dumny z finansowego statusu Raisy, choć podkreślał, że jej największym osiągnięciem jest sukces ekonomiczny i jednocześnie pamięć o własnej przeszłości, gdyż w odróżnieniu od innych żydowskich artystów w Stanach Zjednoczonych Raisa "otwarcie i z dumą okazuje swe oddanie narodowi żydowskiemu i swym krajanom".
(Fragment z książki "Żydowski Białystok i jego diaspora" Rebbeca Kobrin)

Posłuchaj wywiadu z Ch. Mintzerem o Rosie Raisie (ang.)

Posłuchaj muzyki Rosy Raisy.


2018-04-01 15:19:57
pomysł i realizacja © Tomasz Wiśniewski (bagnowka)
oprogramowanie serwisu choruzy.pl